Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 25 gości 

Statystyki

Reklama
Równe prawa dla pracowników agencyjnych w Wielkiej Brytanii
Wpisał Magdalena Wilson - Kelburn Recruitment   
Czwartek, 05. Czerwiec 2008 12:24
W wyniku wielomiesiecznych pertraktacji pomiedzy rzadem brytyjskim, Konfederacja Brytyjskiego Przemyslu (CBI) oraz Kongresem Zwiazków Zawodowych (TUC) osiagnieto porozumienie w sprawie nowego rozporzadzenia dotyczacego praw pracowników agencyjnych. Umowa ta gwarantuje pracownikom agencyjnym równe traktowanie w zakresie placy oraz innych warunków zatrudnienia.

Zgodnie z jej trescia po 12 tygodniach zatrudnienia pracownikom agencyjnym bedzie przyslugiwac prawo do otrzymywania takiego samego wynagrodzenia co innym pracownikom zatrudnionym bezposrednio przez firme na podobnym stanowisku, a takze równa ilosc dni platnego urlopu w roku. Umowa nie uwzglednia jednak urlopu chorobowego ani skladek emerytalnych,

Premier rzadu brytyjskiego Gordon Brown powiedzial, ze ‘’sytuacja, w której pracownicy agencyjni otrzymuja nizsze wynagrodzenia za wykonywanie tej samej pracy co pracownicy zatrudnieni na stale jest zwyczajnie niesprawiedliwa’’.

Szacuje sie, ze w Wielkiej Brytanii zatrudnionych jest ponad 1.4 miliona pracowników agencyjnych, w tym wielu obcokrajowców. Wprowadzenie nowego rozporzadzenia w zycie moze miec dla nich wielorakie konsekwencje. Z jednej strony ma ono w zalozeniu gwarantowac wieksza ochrone praw pracowniczych i wyrównanie plac, z drugiej jednak strony moze powaznie zredukowac zapotrzebowanie pracodawców na tymczasowa sile robocza. Wzrost kosztów zatrudnienia moze skutecznie zniechecic wiele firm, zwlaszcza malych i srednich przedsiebiorstw, do zatrudniania pracowników agencyjnych. W skrajnych wypadkach pracodawcy zaczna wypowiadac umowy o prace przed uplywem 12 tygodni zatrudnienia, aby uchronic sie przed koniecznoscia zwiekszania wynagrodzen.

Nic wiec dziwnego, ze nowa ugoda budzi wiele kontrowersji i szereg watpliwosci.

Dla pracodawców to powazne zagrozenie zwlaszcza teraz, gdy brytyjska gospodarka przezywa zalamanie, a bezrobocie zwieksza sie z miesiaca na miesiac. Jak podkreslaja politycy, sukces brytyjskiej gospodarki w ciagu ostatnich kilku lat opieral sie w duzej mierze na pracy tymczasowych robotników zatrudnianych na czas nieokreslony przez agencje. Teraz jednak przyszlosc tej formy zatrudnienia stoi pod znakiem zapytania.’’Koszty zatrudnienia pracowników tymczasowych przez agencje, czesto mylnie postrzeganych jako tania sila robocza sa bardzo wysokie, ale korzystne dla firm w przypadku, gdy pojawia sie zapotrzebowanie na dodatkowych pracowników w okresach zwiekszonej produkcji. Jesli odebrana nam zostanie ta mozliwosc, wiele malych firm moze calkowicie zaprzestac zatrudniania pracowników agencyjnych - twierdzi Tina Sommer, prezes Federacji Malych Przedsiebiorstw w UE.

Dla zwiazków zawodowych z kolei nowa ugoda to ‘’kolejny triumf w walce o prawa pracownicze’’ –podkresla sekretarz generalny TUC Brendan Barber. ‘’Zbyt wielu pracowników agencyjnych w tym kraju spotyka niesprawiedliwosc i nierówne traktowanie. Ta ugoda otwiera drzwi do jeszcze wiekszej ochrony prawnej, na ktora pracownicy agencyjni z pewnoscia zasluguja.’’

O tym, jakie skutki spowoduje wprowadzenie tej ugody w zycie z pewnoscia przekonamy sie w najblizszej przyszlosci. Najpierw jednak stanie sie ona przedmiotem kolejnej debaty polityków podczas nastepnej sesji parlamentu brytyjskiego.

Magdalena Wilson / Kelburn Recruitment